Przejdź do treści

Jak przygotować się do karmienia piersią?

Będąc w ciąży starałam się idealnie przygotować do roli mamy, również do tego, jak karmić piersią. Czy jest dostępna instrukcja? Co można zrobić wcześniej? Jak przygotować się do karmienia piersią?

Na początku mam dla Ciebie dobrą wiadomość – nie będziesz miała dużo pracy do wykonania przed sobą. Jest kilka rzeczy, które warto przygotować, a poza tym nastaw się pozytywnie i zaufaj swojej intuicji.

  1. Jak dbać o piersi w ciąży
  2. Higiena piersi
  3. Co przygotować wcześniej, aby być gotową do karmienia piersią
  4. Co jeść i co pić podczas karmienia piersią?

Jak dbać o piersi w ciąży?

Zmiana wielkości Twoich piersi może nastąpić bardzo szybko albo dopiero w późniejszym etapie ciąży. Bardzo ważne jest, aby obserwować te zmiany i dopasowywać odpowiedni rozmiar biustonosza.

Pamiętaj, że zmianie może ulec nie tyko wielkość miseczki, ale również obwód klatki piersiowej. Nie ma sensu kupowanie staników na zapas, musisz na bieżąco reagować na zmiany, a staniki do karmienia najlepiej kupić pod sam koniec ciąży. Tutaj też nie decyduj się na duże zakupy, tylko pojedyncze sztuki. Gdy laktacja się rozkręci, prawdopodobnie będziesz potrzebować kolejnego biustonosza.

Zwracaj uwagę na jakość materiału – nie mogą to być włókna sztuczne. Możesz zdecydować się na wersje bardziej sportowe lub eleganckie, to wszystko zależy od Ciebie.

Jak przygotować się do karmienia piersią?

Higiena piersi

Codziennie pamiętaj o dokładnym umyciu piersi oraz delikatnym ich osuszeniu czystym ręcznikiem. Warto nawilżać skórę oraz brodawki np. naturalnym olejkiem migdałowym. Skóra będzie elastyczna i nie przesuszona, dzięki czemu zredukujesz ilość rozstępów oraz unikniesz pęknięć brodawek.

Rozstępy są w większości uwarunkowane genetycznie, mimo wszystko warto nawilżać skórę.

MIT: hartowanie piersi nie przygotowuje ich do karmienia, a jedynie może spowodować przedwczesne skurcze

to stara metoda, która jest już nieaktualna

Akcesoria do karmienia piersią

Teoretycznie nie potrzebujesz nic. Jest jednak kilka rzeczy, które warto mieć przy sobie podczas karmienia piersią. Przygotowałam dla Ciebie listę rzeczy, którą warto przygotować jeszcze przed porodem oraz drugą, listę rzeczy które mogą się przydać, ale nie warto ich kupować zawczasu.

Co przygotować przed porodem?

  • 2 pieluszki tetrowe, które położysz sobie na ramieniu. Przydadzą się gdy dziecko uleje.
  • wkładki laktacyjne, które zbierają nadmiar wypływającego pokarmu. Polecam wielorazowe.
  • poduszka, którą możesz ułożyć pod plecy lub ułożyć na niej dziecko. Znajdziecie swoją pozycję.
  • lanolina, do nawilżania brodawek. Naturalny kosmetyk, który działa cuda (przyda się też na spierzchnięte usta podczas porodu).
  • małe termoforki z pestek wiśni, które po zamrożeniu dadzą wielką ulgę przy nawale. Nigdy nie będą zbyt zimne, więc nie spowodują odmrożeń, nie będą również się roztapiać jak np. zmoczona pielucha, przez co są bardzo wygodne.

Co może się przydać?

  • laktator, do rozkręcenia laktacji. Gdy pojawi się kłopot z ilością pokarmu możesz kupić laktator w każdej chwili, wygoda XXI wieku.
  • słód jęczmienny, do pobudzenia laktacji.
  • nakładki na sutki, gdy brodawki będą pogryzione i będziesz miała kłopoty w karmieniu.
  • butelki, gdy będziesz musiała zostawić dziecko, tata może je nakarmić Twoim mlekiem.
  • woreczki do przechowywania pokarmu, jeśli zdecydujesz się mrozić mleko.
  • kolektor mleka, jeśli będziesz miała duży wypływ z drugiej piersi podczas karmienia lub zamiast laktatora do zbierania pokarmu na później.

Nie warto kupować wszystkich akcesoriów przed porodem, ponieważ nie wszystko może Ci się przydać. W dzisiejszych czasach jesteśmy w stanie dostać wszystko od ręki. W szpitalu możesz skorzystać z laktatora dostępnego na miejscu lub partner może dowieźć Ci potrzebne rzeczy.

Co zrobić jeśli pojawią się problemy w karmieniu piersią?

Po pierwsze nie stresuj się. Jeśli maluszek nie złapał od razu piersi, na pewno uda się to za drugim lub trzecim razem. Jeśli wszystko będzie dobrze po porodzie położna pomoże Ci przystawić dziecko do piersi. Odbędzie się to podczas kangurowania.

Nie bój się pytać i poproś o pomoc jeśli będziesz miała kłopot z przystawieniem. W szpitalu pracują doświadczone położne, niektóre z nich przeszły specjalne szkolenie i są CDL – certyfikowanymi doradczyniami laktacyjnymi.

Możesz przed porodem znaleźć CDL w Twojej okolicy, aby mieć do niej kontakt i móc w każdej chwili z nią porozmawiać.

Znajdź swoją pozycję, a jest w czym wybierać! Zarówno Tobie jak i dziecku musi być wygodnie. Bardzo często zmiana pozycji rozwiązuje wszystkie problemy, dlatego jeśli pojawiają się kłopoty przystaw dziecko inaczej niż zwykle.

Jedz i pij

Aktualna wiedza jest taka, że nie ma diety mamy karmiącej, a więc nie musisz wprowadzać żadnej restrykcyjnej diety podczas karmienia piersią.

Mitem jest, że produkty wzdymające będą powodować kolki u dziecka.

Nie ma fizycznej możliwości, aby gazy przedostawały się do dziecka przez pokarm.

Jednak istnieje pewna grupa produktów, które mogą powodować alergie, a alergeny będą przekazywane Twojemu maluszkowi bezpośrednio z mlekiem. Wielka 8 alergenów to:

  • mleko
  • jajka
  • pszenica
  • orzechy
  • orzechy ziemne
  • soja
  • skorupiaki
  • ryby

Jeśli zauważysz niepokojące objawy u swojego dziecka np. wysypka, zaczerwienienie, refluks, podchodzenie pokarmu do przełyku, kolki warto przejść na dietę eliminacyjną i zweryfikować czy dziecko nie ma alergii.

W Polsce najczęstsze są alergie na mleko (a dokładniej na białka mleka krowiego, często mylone z laktozą) oraz jaja (w szczególności białko jaja). Warto rozpocząć eliminację od tych produktów. Pamiętaj, że alergen utrzymuje się przez jakiś czas w organizmie i nie wszystkie reakcje są bezpośrednie. Czasami objawiają się po czasie.

Pij, pij bardzo dużo wody. Pij wodę już w ciąży i kontynuuj ten nawyk również podczas karmienia. Tu możesz przeczytać, dlaczego warto pić wodę oraz jaką wodę pić.

Porady

Na koniec mam kilka porad, które chciałabym Ci przekazać bazując na moich doświadczeniach.

Pierwsza to zaufaj swojej intuicji. Usłyszysz dużo rad i wskazówek. Nie bierz wszystkich do siebie, wpuść jednym uchem a drugim wypuść. Nie stresuj się i daj sobie i dziecku czas. Usiądź wygodnie w fotelu, bądźcie tylko we dwoje – Ty i dziecko. Polecam bardzo ciekawy artykuł o trudnościach w początkach karmienia piersią.

Druga porada dotyczy kolektora, czyli zwykłej buteleczki, która działa na zasadzie próżni. Ten rewelacyjny gadżet pozwolił mi na odciąganie mleka dla Marysi, w przypadkach gdy nie mogłam karmić. Wygodny w użytkowaniu, łatwy w utrzymaniu czystości i tani. Ma tylko plusy.

Trzecia porada nie pomoże Ci w karmieniu piersią, ale może pomóc innym – wcześniakom. Jeśli Twoja laktacja się rozkręciła, a Ty masz nadwyżki mleka pomyśl o oddaniu ich do banku mleka. To specjalna instytucja, która dostarcza mleko dla wcześniaków, a dla nich to najlepszy pokarm jaki mogą otrzymać. Bardzo ważne jest to, aby zgłosić się do banku wcześniej i wykonać badania (badania krwi oraz badania mleka), są one bezpłatne i bezbolesne. Później możesz odciągać mleko i je mrozić. Otrzymasz specjalne pojemniki do przechowywania oraz indywidualnego kuriera, który będzie odbierał od Ciebie mleka. Nie ma minimalnych limitów – tyle ile oddasz mleka, tyle pomoże wcześniakom. Karmiąc Marysię przez pół roku oddałam 8 litrów mleka, moja położna pobiła rekord i oddała ich ponad 20! Warto pomagać.

A Ty jakie masz doświadczenie z karmieniem piersią? Może podzielisz się swoimi poradami?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *