Przejdź do treści

Jak przygotować dom na narodziny dziecka

Informacja o tym, że w domu pojawi się nowy członek rodziny jest zawsze wielkim wydarzeniem. Nie można przejść obok niej obojętnie, ani pozostawić jej niczego sobie. Bardzo dużo przygotowań przed nami. Może dlatego ciąża trwa aż 9 miesięcy. Jak przygotować dom na narodziny dziecka?

Chcemy zrobić wszystko jak najlepiej przed narodzinami na przykład kompletując wyprawkę czy planując kolejne wizyty u lekarza. Bardzo często zapominamy jednak o przestrzeni w której będziemy spędzać praktycznie 100% naszego czasu z niemowlakiem. Dlatego bardzo ważne jest aby tą przestrzeń odpowiednio przygotować i zorganizować.

Dom jest dla mnie najważniejszym miejscem, o które dbam i do którego z utęsknieniem wracam po podróży. Tutaj się relaksuje, ładuje baterię, ale również pracuje i dbam o niego. Dom jest miejscem niezastąpionym i pomimo, że każdy dom jest inny, możemy go opisać zawsze podobnymi słowami – dom jest miejscem do którego się wraca.

Dom jest dla człowieka jakby częścią jego istoty, toteż najbardziej brak tej części odczuwają tacy jak ja, co nie mieli prawie rodzinnego domu

~ Stefan Żeromski

1. Miejsce do spania

Noworodek w pierwszych tygodniach życia śpi około 20h, czyli sen pochłania ponad 80% jego czasu. Zapewnienie dobrych warunków do snu dziecka jest bardzo ważne dla jego rozwoju, ale również i dla nas. Jeśli dziecko będzie spokojnie spało, my będziemy mieli więcej czasu na odpoczynek i regenerację.

Oczywiście to nie jest tak, że te 20h maluch śpi jednym ciągiem. Są to pobudki co 1-3 h z przerwami na karmienie i odbijanie. Dla nas rodziców pozostają jedynie „okna czasowe”, w których możemy: a. położyć się spać na krótką drzemkę; b. posprzątać dom; c. pracować.

Planując sen dziecka w naszym domu zadbałam o to, aby po pierwsze mieć dziecko w zasięgu wzroku. Po drugie bardzo ważne było dla mnie to, aby łóżeczko było mobilne – stoi obok naszego łóżka w sypialni, a później w ciągu dnia jest obok mnie w salonie, kuchni czy nawet łazience. Tutaj wyzwaniem był fakt schodów w naszym domu, dlatego szukałam lekkiego łóżka.

Zdecydowałam, że pierwsze łóżko naszej córeczki to będzie wiklinowa kołyska – i to był strzał w dziesiątkę. Lekka, poręczna, mobilna, wykonana z naturalnych materiałów. Kupiliśmy kołyskę jako jeden z pierwszych elementów wyprawki na portalu z używanym rzeczami. Uszyłam prześcieradło, specjalną moskitierę i łóżko małej Marii było najbezpieczniejszym miejscem do snu.

Miejsce do spania noworodka - kołyska

2. Miejsce do przewijania

Czynność, którą będziemy wykonywać kilkunastokrotnie w ciągu dnia. Wejdzie nam w krew i będziecie już robić to z zamkniętymi oczami. Dlatego bardzo ważne jest, aby wszystkie potrzebne rzeczy były na wyciągnięcie ręki – dzieci nie można zostawiać samych na przewijaku!

Wydaje nam się, że jeśli dziecko nie potrafi się jeszcze obracać, to przecież samo z tego przewijaka nie zejdzie. Ale kiedyś zacznie się obracać – i to w najmniej spodziewanym przez Was momencie.

Usłyszałam kiedyś, że rodzice dzielą się na tych, którym dziecko spadło i którym dopiero spadnie. Czarny humor, ale wierzę że może być prawdziwy.

Wracając do miejsca do przewijania – oprócz rzeczy pod ręką równie ważne jest aby przewijak był na odpowiedniej wysokości, tak abyście nie nadwyrężali kręgosłupa w złej pozycji.

Wiem, że można przewijać dziecko na kanapie, ale schylanie się kilkanaście razy dziennie do poziomu kanapy nie da nam żadnej wygody, a jedynie problemy z kręgosłupem.

W naszym domu potrzebowaliśmy dwóch miejsc do przewijania – na dwóch piętrach. Na dole jest to komoda z przewijakiem (dwa w jednym – wszystko pod ręką i odpowiednia wysokość), na górze mamy twardy przewijak na blacie w łazience/na łóżeczku.

Oba rozwiązania są bardzo wygodne, a dzięki temu, że na każdym piętrze przygotowane jest takie miejsce, nam żyje się wygodniej. Nie wyobrażam sobie biegania w nocy na dół do przewijaka, tak samo jak nie wyobrażam sobie biegania w ciągu dnia do góry.

3. Miejsce do karmienia

Tak samo często jak będziesz przewijać, będziesz też karmić. Na początku te dwie czynności razem z odbijaniem zajmują praktycznie większość Twojego dnia.

Miejsce do karmienia powinno być spokojne, wygodne, przytulne. Tutaj pod ręką warto mieć książkę albo nawet dwie. Czas karmienia to czas w którym nadrobiłam bardzo dużo pozycji z mojej biblioteczki.

Może być to specjalny fotel do karmienia (czyli u nas był to po prostu fotel, który stał w pokoju) lub też wygodna kanapa. Warto pod ręką mieć mocno wypchaną poduszkę (może to być zwykła poduszka, naprawdę nie musi to być specjalna poduszka do karmienia).

Nie muszą to być dedykowane gadżety, musi być wygodnie. Jeśli karmisz i jesteś spięta, dziecko wyczuwa to napięcie i je przejmuje. To jest Twój czas, dlatego zadbaj o komfort i relaks.

4. Miejsce na pranie

Jeśli nie będziesz karmić lub przewijać najprawdopodobniej będziesz prać. Oczywiście żartuję, macierzyństwo nie opiera się tylko na tych trzech czynnościach. Przy dobrej organizacji czasu można wygospodarować dużo wolnego czasu na pasje i swoje przyjemności.

Jednak, aby dom był nadal domem, w którym odpoczywamy i relaksujemy się, warto dbać na bieżąco o porządek.

Szczególnie, gdy pojawi się w nim nowy członek rodziny

Gdy pojawia się dziecko pojawia się również dwa razy więcej prania. Szczególnie, jeśli tak jak ja zdecydowaliście się na pieluchowanie wielorazowe. Pranie tetry nie jest w niczym skomplikowane, mimo wszystko ilość prania powoduję, że tej dodatkowej pracy jest sporo.

Pranie = suszenie = prasowanie, czyli musimy w naszym domu wygospodarować miejsce, w którym na stałe będzie stała suszarka. Bardzo często tego miejsca nie ma lub suszarka mocno przeszkadza. W moim przypadku długo wzbraniałam się przed zakupem suszarki do ubrań, po 2 miesiącach jednak zmieniłam zdanie i jestem na etapie wyboru urządzenia.

Nie lubię zbędnych gadżetów, jednak jeśli coś może ułatwić nam znacząco życie i zaoszczędzić bardzo dużo czasu warto z takiej opcji skorzystać. Nawet jeśli taka suszarka będzie stała w garażu, a nie w domu – jak w moim przypadku.

5. Miejsce do zabawy

Tak, w rodzicielstwie oprócz karmienia i zmieniania pieluch jest również czas na zabawę! Im dalej, tym tego czasu więcej, bo dzieci będą spały coraz mniej. Na początku noworodki śpia około 20 h dziennie, dlatego my mamy wystarczająco dużo czasu na regenerację, sen i przygotowanie naszego domu dla Malucha.

Po pierwsze miejsce do zabawy musi być bezpieczne. To jest najważniejszy aspekt o który musimy zadbać. Noworodek nie potrzebuje zbyt dużo, ponieważ jego zabawy to naprzemienne leżenie na plecach i na brzuchu. Najlepiej, żeby Maluch leżał na twardym podłożu (miękki materac lub kanapa nie dadzą wystarczającego podporu do ćwiczeń malutkich mięśni lub mogą spowodować przypadkowe obroty dziecka).

W naszym domu mamy specjalne maty w kształcie liścia, na których Maria wykonuje ćwiczenia. najczęściej kładziemy je na podłodze, na dywanie lub na macie piankowej. Taka mata gwarantuje nam bezpieczne środowisko wolne od zarazków. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ przy częstym ulewaniu bardzo łatwo jest wyprać matę, dużo trudniej byłoby zamówić czyszczenie dywanu.

Jak przygotować dom na narodziny dziecka Dom, Parenting, Przygotowania do ciąży

Z racji tego, że Marysia bardzo dużo ulewa mamy dwie maty – pierwszą uszyłam jej jeszcze przed narodzinami, a druga powstała z potrzeby. Mata jest też na tyle mała, że zabieramy ją ze sobą, gdy jedziemy w gości. Wtedy również wiemy, że Marysia leży na bezpiecznym i czystym podłożu.

Na kolejne etapy rozwoju mamy przygotowaną matę piankową, która zabezpieczy większa część podłogi, gdy mała będzie się już obracać i zacznie raczkować. Na ten moment mamy również kupiony kojec, tak abym bezpiecznie mogła choćby na chwilę zostawić małą podczas zabawy.

6. Zwierzęta

Adaptacja nowego członka rodzinny przez obecnych członków odnosi się nie tylko do ludzi, ale również i do zwierząt. Tak samo jak przygotowujemy rodzeństwo na to, że w domu pojawi się nowa osoba, tak samo powinniśmy postępować z zwierzętami. Może trochę trudniej im to wytłumaczyć, ale są na to odpowiednie sposoby.

Całe życie wychowywałam się z zwierzętami – od dzieciństwa mieliśmy psy, koty pojawiły się później w moim życiu, ale tylko na chwilę (były moimi współlokatorami, nie byliśmy na stałe w relacji). W międzyczasie były króliki, patyczaki, a nawet koza!

Z racji, że aktualnie nie posiadamy pupili w domu, nie powiem Wam jaka była reakcja zwierząt na pojawie się Marii. Zachęcam do poczytania i rozszerzenia tego tematu no. w bardzo ciekawym artykule o adaptacji psów i kotów. Jeżeli jednak chcecie być pewni, że zwierzak będzie odpowiednio przygotowany, zachęcam do spotkania z behawiorystą. Nie jest to konieczność, i to Wy znacie najlepiej swoje zwierzęta, ale jeśli pojawią się jakiekolwiek wątpliwość z Waszej strony, jestem przekonana, że takie spotkanie będzie dla Was odpowiednie.

7. Odpoczynek

Ostatni aspekt, co wcale nie oznacza że najmniej istotny, dotyczy naszego odpoczynku. Wychowywanie dziecko to wspólna relacja rodziców i ich potomstwa. Nie ważne jak dobrze przygotujemy całą wyprawkę dla noworodka, jeśli zapomnimy o sobie, coś nie będzie grało w tej nowej rzeczywistości. Jeśli tylko macie taka możliwość to oddzielcie miejsce snu dziecka od miejsca Waszego odpoczynku.

W naszym przypadku, gdy Maria zasypia wieczorem w sypialni, zamykamy drzwi i włączamy kamerę, po czym w salonie, w drugim pokoju czy w przypadku mojego męża – w garażu, odpoczywamy i poświęcamy czas na relaks i pasje.

Znam przypadki, gdy dziecko śpi w tym samym pomieszczeniu np. salonie, a do tego reaguje przebudzeniem na każdy dźwięk. I tak podczas snu maleństwa rodzice zamiast odpoczywać chodzą na palcach, siedzą w telefonach lub przed telewizorem i tak spędzają czas drzemki dziecka. To nie jest efektywny odpoczynek, przynajmniej nie na dłuższą metę.

Jeśli macie możliwość i możecie zostawić dziecko pod opieką partnera czy też innej bliskiej osoby – wyjdźcie z domu! Tam to się dopiero odpoczywa.

Zastanawiając się jak przygotować dom na narodziny dziecka, na pewno szykujecie również wyprawkę. Jak przygotować minimalistyczną wyprawkę możecie przeczytać w moim wcześniejszym wpisie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *